Miejsce, w którym czas zwalnia {…}

Przeczytałam o tym mieście w pewnej książce. Nie w żadnym przewodniku albo literaturze historycznej, a w zwykłej fikcji. I kompletnie przepadłam. Wiedziałam, że muszę tam pojechać i wiedziałam, że będzie piękne. Nie zawiodłam się.

11

Mieszkam w Krakowie – dość popularnym wśród turystów mieście. Dla wielu jest to również idealne miejsce do życia. Moje serce należy jednak do Torunia. Kocham go za piękną architekturę, urokliwe uliczki, za to, że na każdym kroku mnie czymś zaskakuje, a także za mnóstwo klimatycznych miejsc, które nie są tak bardzo oblegane przez ludzi, jak w Krakowie. Podczas mojej pierwszej wizyty, zaglądając w każdą kąt, żeby na pewno nic mnie nie ominęło, trafiłam na Snackarnię – przytulną kawiarenkę z wypiekanymi na miejscu ciastkami.

Uwiodło mnie w niej absolutnie wszystko. Cichy głos Dusty Springfield sączący się z głośników, bielone ściany, ławy wyłożone poduszkami, urocze menu, drewniane tace i sztućce… no i ten obłędny zapach! Już od progu widać, że będzie ciepło, klimatycznie i kameralnie. Musi tak być, bo Snackarnia to rodzinny biznes, gdzie do każdego wypieku, deseru i każdej kawy dodawana jest ogromna porcja miłości i troski. I to naprawdę czuć.

Jest wiele miejsc, w których można napić się niezłej kawy i zjeść pyszne ciastko, ale w Snackarni jest coś więcej. To niezwykły klimat pełnego relaksu, braku pośpiechu, odprężenia i zapomnienia. I to wcale nie tak, że za pierwszym razem byłam po prostu upojona moim wymarzonym Toruniem – podczas drugiej i trzeciej wizyty w Snackarni czułam dokładnie to samo. Gdybym mogła każdy dzień rozpocząć od śniadania właśnie tam, to byłabym najprawdopodobniej najszczęśliwszym człowiekiem na świecie 🙂 Bo śniadanie w takim miejscu to gwarancja pozytywnego nastawienia przez resztę dnia.

21

A co tam w zasadzie można zjeść? Każdy znajdzie coś dla siebie. Snacki (czyli przekąski) są wypiekane na miejscu i czekają na gości cieplutkie i pachnące. Można wybierać pomiędzy słodkimi bułkami i bardziej wytrawnymi wypiekami. Menu jest też urozmaicane i dostosowywane do pory roku i okazji, możesz więc trafić na rozgrzewającą herbatę korzenną zimą albo snackowe chruściki w tłusty czwartek.

Być może wstępując pewnego dnia do Snackarni, poczujesz się tam tak magicznie, jak ja. Czas zwolni, a Ty skupisz się na tym, co jest tu i teraz, zrelaksujesz się, odprężysz i nabierzesz sił na resztę dnia. A jeśli nie, to życzę Ci, żeby znalazł właśnie takie miejsce dla siebie – w którym poczujesz się jak w domu i którego energia zawsze pozytywnie Cię nastroi.

Autor: Zofsa

Blog:  www.zofsa.pl

Kochani nie wiem jak Wy, ale ja publikując ten wpis czuję zapach tego miejsca ❤ Dziękuję za kolejny inspirujący tekst! Zapraszam wszystkich do dyskusji, a może ktoś z Was zna to miejsce i ma własną opinię na jego temat?

m.

2 thoughts

  1. Dziękuję! 90% zdjęć na blogu to moje dzieła, dopiero uczę się je robić więc bardzo dziękuję za komplement 🙂 Wpis o Toruniu jest wpisem gościnnym i opublikowałam zdjęcia takie jakie dostałam od autorki tekstu 🙂 Sama jeszcze w Toruniu nie byłam, ale mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu! 🙂 Mam nadzieję, że znajdzie się też ktoś kto będzie chciał dla mnie opisać swoje ulubione miejsca, nie tylko z Torunia 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s