Po drodze z jarmużem {…}

Nad wyższością kawy nad innymi napojami się nie dyskutuje 😉 Ja też  nie zamierzam -lubię i pić będę! Ale jak się niebawem przekonacie zwariowałam ostatnio na punkcie koktajli. Źle się czułam i postanowiłam, że czas coś z tym zrobić. Wiem jak trudno jest zjeść w ciągu dnia odpowiednią ilość warzyw i owoców. Trudno taszczyć ze sobą oprócz laptopa i worka innych niezbędnych rzeczy do pracy jeszcze kilogramy owoców i warzyw. Ciężko też rozkładać się przy firmowym biurku z obieraniem pomarańczy albo kiwi. Ale zabrać ze sobą przygotowany rano koktajl i skitrać w szafce pod biurkiem to już sprawa prostsza 😉 Ja, zwłaszcza kiedy mam dużo pracy i czuję już znużenie, a głowa coraz wolniej składa sensowne zdania, idę do kuchni i wrzucam do blendera dosłownie wszystko 😉 Taki koktajl spokojnie można przechowywać w lodówce cały dzień. Zastrzyk energii i witamin gwarantowany!

IMG_20170127_120931.jpg

IMG_20170127_121536.jpg

Dla mnie największą zaletą koktajli jest to, że łatwo można w nich przemycić składniki zdrowe, ale niekoniecznie smaczne jako samodzielna przekąska. W dzisiejszym przepisie przemyciłam siemię lniane w ziarnach i jarmuż – miałam akurat zamrożony, ale zdecydowanie polecam świeży! A tutaj ciekawy wpis o tym dlaczego warto włączyć siemię do swojej diety SIEMIĘ LNIANE I JEGO ZALETY . Te dwa składniki bardzo lubią swoje towarzystwo – jarmuż jest bogaty w witaminę C, a dzięki niej nasz organizm łatwiej przyswaja wszystkie dobroci siemienia lnianego. I jeszcze jedna ważna uwaga zanim podam Wam dzisiejszy przepis – siemię lniane w ziarnach dobrze jest wcześniej zamoczyć w wodzie, która po pewnym czasie przyjmie konsystencję trochę podobną do kisielu. Nie wylewajcie jej. Dlaczego warto je tak potraktować przed dodaniem do koktajlu, otóż tak przygotowane nie będzie zabierało wody z naszego organizmu, a do wody w której się moczy odda cenne dla nas składniki.

IMG_20170127_121811.jpg

Składniki:

  • 1/2 szklanki siemienia lnianego (namoczonego w wodzie);
  • 1 szklanka jarmużu;
  • sok z 3 pomarańczy;
  • sok z 1 jabłka;
  • kiwi – 2 sztuki;
  • opcjonalnie miód do smaku (ja w tym przepisie z niego zrezygnowałam);

IMG_20170127_121901.jpg

dav

Siemię lniane dodałam razem z wodą, w której się moczyło. Ok, przyznaję, że akurat ten koktajl specjalnie apetycznie nie wygląda, ale gwarantuję, że broni się smakiem! Udanej niedzieli!

m.

3 thoughts

  1. Warto też wiedzieć, że siemię lniane, aby skorzystać z wszystkich jego dobroczynnych właściwości, należy rozłupać. Niestety nie wystarczy jedynie zmoczenie, gdyż wszystko co dobre zostaje nadal w środku i jak to określiła dietetyk na jednym ze spotkań – to tak jakby zjeść orzecha włoskiego w łupinie 😉 Najlepiej zatem zblendować ziarenka siemienia razem z owocami do koktajlu.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s