Czekoladowy budyń z kaszy jaglanej {…}

Rany, ależ mnie dzisiaj nosiło. Całe ciało od rana wołało czekoladyyyyy! I cóż uległam, pod rzekomym pretekstem kupienia świeżego pieczywa, wymknęłam się z domu do sklepu i zgrzeszyłam. Kupiłam batonik! Rzadko mi się to zdarza, ale jednak. Wpadłam do domu niczym narkoman i się za batonika zabrałam. I wiecie co? Nie dość cholera, że był po prostu zwyczajnie niedobry to jeszcze po przeczytaniu składu na opakowaniu, aż mnie zemdliło. Czekolady to tam raczej nie uraczyłam, ale skład chemiczny był tak bogaty, że pewnie po kilku takich można by świecić! Wiecie co jest najgorsze, że truję się za własne, ciężko zarobione pieniądze. A problem tego, że byłam czekolado – chcąca nadal się nie rozwiązał ;/

Nie jestem, ani dietetykiem ani żadnym ekspertem. Nie potrafię jeszcze komponować zbilansowanych posiłków, ale czytam, uczę się i szukam inspiracji. Kiedy zaczynałam się odchudzać, zmieniłam nawyki – 20 kg za mną, tylko tyle i aż tyle. Lepiej się czuję i jestem bardziej świadoma. Jasne, że jak każdemu z nas zdarzy mi się zabłądzić i pochłonąć pizze z podwójnym serem. Ale cholera nie godzę się żeby sprzedawali  nam w jedzeniu ten cały syf. Gotuję w domu i mam przynajmniej pewność, że nie jestem chodzącą tablicą mendelejewa. Lubię szybkie i proste przepisy. Takie, które można zabrać ze sobą wszędzie. O mojej ciężkiej drodze do wymarzonej wagi i lepszego samopoczucia na pewno jeszcze wrócę, a dziś sprzedaję Wam prosty przepis na domowy, czekoladowy budyń z kaszy jaglanej, który rozwiązał mój poranny czekoladowy problem 😉 KASZA JAGLANA – WŁAŚCIWOŚCI

IMG_20170130_141618.jpg

IMG_20170130_141641.jpg

Składniki:

  • 1 szklanka kaszy jaglanej;
  • 3 szklanki mleka migdałowego (nada się każde roślinne);
  • 3 łyżki kakao;
  • 1 łyżka miodu;
  • 1 łyżka oleju kokosowego;
  • 2 łyżki wiórek kokosowych;
  • cynamon;
  • siekane migdały;

Szklankę kaszy jaglanej zagotowałam z dwiema szklankami mleka i wiórkami kokosowymi. Gotowałam 5 min na małym ogniu, następnie odstawiłam pod przykryciem, aż kasza wchłonęła całe mleko. Pozostałą szklankę mleka podgrzałam i wlałam do blendera, dodałam wcześniej przygotowaną kaszę, kakao, olej kokosowy, miód i cynamon do smaku. Wszystko razem miksowałam, aż do momentu uzyskania gładkiej masy. Jeśli taka konsystencja jest dla Was za gęsta wystarczy dodać więcej mleka. Udekorowałam posiekanymi migdałami.

IMG_20170130_141727.jpg

Budyń nadaje się do jedzenia za równo na ciepło i na zimno! Polecam 😉

m.

2 thoughts

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s