Słów kilka o popkulturze, czyli pierwszy wpis gościnny mojego M. {…}

Moja przerwa od blogowania nadal trwa, ale podrzucam Wam łakomy kąsek. Wpis gościnny popełniony przez mojego M. Pękam z dumy i zupełnie bez prywaty polecam, bo temat zacny i dość istotny. Drogie Panie czytajcie, bierzcie z tego wszystko i podsyłajcie swoim Panom! Miłej lektury!


[popkultura]

Koniec miesiąca więc pora na jakieś rekomendacje dla Was. Człowiek nie taki leń, żeby sobie czegoś nie przeczytał czy nie obejrzał. Trzeba żyć popkulturą, być świadkiem jej tworzenia i aktywnie w tym uczestniczyć. Inaczej staniesz się odmieńcem, który nie wie co to Gwiezdne Wojny czy Homeland i nikt Cię nie będzie zapraszał na piwo ani imprezy, bo nie będzie z Tobą o czym pogadać. No chyba, że lubisz pić alko i jak jeszcze do tego sponsorujesz chlanie to wtedy Cie będą zapraszać, no doubt. I oto będąc na takiej imprezie, nawet mocno porobionym, o ile jeszcze Twój aparat mowy się nie wyłączył od nadmiaru promili, wypadałoby się coś odezwać. I wtedy najlepiej powiedzieć coś mądrego co zaciekawi otoczenie… Jako, że alkohol i mądre myśli nie idą nigdy w parze, to wiedza o tym co aktualnie leci w kinie czy leży w księgarni na półkach może się bardzo przydać. Przecież nie będziesz rozmawiał o polityce czy pogodzie. Pierwszy temat dzieli i nie zostawia w rozmowie jeńców, drugi natomiast kończy się szybciej niż się zaczyna. „Ale dzisiaj grzeje” „Faktycznie, nie da się wytrzymać w tym słońcu”, „Dokładnie”. Koniec debaty o pogodzie. Także łap newsy o tym co zobaczyłem, przeczytałem w tym miesiącu i jeśli nawet jesteś jebanym leniem, który nigdy nie sięgnie po żadną książkę czy nie ruszy dupy do kina, to będziesz przynajmniej wiedział że coś się dzieje, a na wspomnianej imprezie nie wyślą Cię do kąta za bycie alienem „Mhm, słyszałem o tym filmie, tak, tak”..

Książka:

„Lokatorka” JP DELANEY

Nie, żebym był jakimś fanem psychothrillerów architektonicznych, bo taką kategorię dostała ta powieść. Kupiłem tę książkę, z przekonaniem, że będzie to dobry kryminał. I taki jest. Doświadczamy kilku twistów fabularnych, które do końca nie pozwalają zorientować się w tym, kto popełnił morderstwo. Cytując „Lokatorka wessała mnie doskonale opowiedzianą historią, ciekawymi postaciami, niejednoznaczną intrygą i fascynującym aspektem technologicznym „domu przyszłości”. W niedalekiej przyszłości nakręcony zostanie film na podstawie tej powieści, także jestem bardzo ciekawy w jaki sposób przedstawiona zostanie ta historia.

20374384_970542123087759_5038882709460823276_n20294378_970542106421094_8060955650560012526_n

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   „Ja, Ibra” Zlatan Ibrahimovic,

David Lagerkrantz

Jedna z najlepszych książek biograficznych na rynku. Ibra w prosty i dosadny sposób opisuje mechanizmy działające w świecie futbolu. Bez skrupółów też mówi o problemach rodzinnych – ojcu alkoholiku, wiecznie przepracowanej matce, która nie miała czasu dla swoich dzieci, o siostrze narkomance. Książka daje do myślenia : „„Blaugrana” to sekta, w której prawdziwą szansę dostają tylko oddani Guardioli wychowankowie. ” Po tej książce utwierdziłem się w przekonaniu, że Pep to frajer, a MOU jest prawdziwym The Special One. Natomiast IBRA to chyba najbardziej charyzmatyczny człowiek grający obecnie w piłkę nożną.

Jeśli zatem książki nie parzą Cię w ręce a oczy nie krwawią na widok papierowych kartek, to weź to kup i przeczytaj.

Film:

„Logan”

Chyba najlepszy film Marvela. Kategoria R! Świetne, brutalne sceny walk. Krew się leje strumieniami jak w ubojni a odgłosy rozrywanych flaków to poezja dla mych uszu. Postać Logana genialna (stary, zmęczony życiem i poturbowany) . Przez moment film celował w „9” ale ostatecznie czegoś brakło w końcówce i dlatego ostatecznie „tylko” 8.5/10. Chciałbym aby wszystkie adaptacje komiksowe wyglądały w podobny sposób. Tak się przyzwyczaiłem do Jackmana, że jest mi najzwyklej w świecie smutno… .

20294483_970542126421092_1968727106472279575_n

„John Wick 2”

Średnio ambitne kino dla męskiej części widowni. W drugiej części przygód niezniszczalnego Johna zaobserwujemy bardziej ogarniętą fabułę. Szerzej zostanie też pokazany świat płatnych zabójców. Jeśli chodzi o sceny walki i strzelanek to chyba poprowadzili to w stronę większego realizmu bo John już nie jest taki kuloodporny. Film zostawia fajne okienko do kontynuacji, którą chyba będę chciał obejrzeć. Ogólnie film dalej jest typowym odmóżdżaczem dlatego waham się między 6.5/10 a słabe 7/10. Jak macie więcej wolnego czasu, to polecam zakup sześciopaka, wygodny fotel i jazdaaaa. John Wick po raz kolejny i nieostatni chyba zabierze nas w świat latających kul i łamanych kości.

To tyle na dzisiaj. Nie ma za co.

20375708_970542149754423_5727291002125513645_n

Jeśli łakniecie większej ilości błyskotliwych tekstów M. koniecznie zajrzyjcie na FP TypeR – tak, tak! M. poszedł o krok dalej i założył swój własny FP! Mało tego – odgraża się i straszy, że może kiedyś nawet pokusi się o bloga! 😀

A teraz już całkiem poważnie:
– Kochanie dziękuję! Jestem z Cb dumna! I czekam na więcej!

.m

2 thoughts

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s