Moja lista 100 celów na 35 urodziny!

Niemal za każdym razem pisząc post biję się z myślami czy jestem gotowa dzielić się ze światem swoim życiem i bardzo osobistymi refleksjami. Ciągle, gdzieś tam głęboko w środku czuję jeszcze strach przed krytyką i wyśmianiem. Ale potem zaczynam pisać i zdaję sobie sprawę ile dziewczyn w sieci pisze świetne posty, które mnie inspirują i popychają do działania. Dziewczyn, które w sieci zostawiają jeszcze więcej prywaty niż ja. Nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby je skrytykować. Podziwiam je za odwagę, za upór, za sukces jaki odniosły i staram się czerpać to, co dla mnie najlepsze.

Wiem w jakim miejscu, jako kobieta byłam dokładnie rok temu, a w jakim jestem dzisiaj. Ruszenie z miejsca wcale nie było łatwe. Zmiany nigdy nie są łatwe. Jeśli choćby jedna kobieta przeczyta mój post, post kobiety, która jest na początku długiej drogi i zdecyduje się na chociażby najmniejszą zmianę w swoim życiu, będę szczęśliwa i poczuję, że naprawdę warto.

Nie jestem jeszcze się ekspertem w żadnej dziedzinie i nie chcę rzucać tylko, pustych dobrze brzmiących haseł, które namawiają kobiety do zmian i walki o siebie. Chcę Wam pokazać, że ja też się ciągle zmieniam i wyznaczam sobie nowe cele i wyzwania. I wcale nie jest tak kolorowo jak mogłoby się wydawać. Miewam gorsze dni, dopada mnie chandra i zwątpienie we wszystko co robię. Nie ma się co oszukiwać, każdej z Was te gorsze dni przytrafiać się będą, ale ważne jest żeby nauczyć się przyjmować je z pokorą i szukać wtedy jeszcze większej dawki motywacji do działania!

Ja taką znalazłam w poście Niebałaganki i projekcie Edyty Zając „ Najlepsza do… | Projekt rozwojowy dla kobiet.”

kawa

Idąc tym tropem postanowiłam podobnie jak dziewczyny stworzyć Moją listę 100 celów na 35 urodziny. Dlaczego akurat na 35 urodziny, skoro szumna 30stka przede mną? Dlatego, że nie chcę realizować tych celów pod presją. Dlatego, że zwyczajnie boję się, że nie zdążę. I dlatego, że za dwa miesiące będzie z nami ktoś jeszcze, komu chcę dać z siebie to, co najlepsze. I to ten mały człowieczek będzie mi, zwłaszcza na początku, dyktował wszystkie warunki. 😉


Niechaj się zatem słowo rzeknie, puszczam oficjalnie w eter MOJĄ LISTĘ 100 CELÓW NA 35 URODZINY:

  1. Urodzić zdrową córeczkę.
  2. Dokończyć urządzanie naszego mieszkania. (wynajętego) 😉
  3. Zorganizować dla siebie garderobę.
  4. Kupić ekspres do kawy z prawdziwego zdarzenia.
  5. Kupić karnet na siłownię i regularnie z niego korzystać.
  6. Urządzić nasze pierwsze Święta Bożego Narodzenia.
  7. Kupić rower dla siebie i M.
  8. Pójść do dermatologa.
  9. Zrobić depilację laserową nóg.
  10. Rozwijać bloga.
  11. Budować zaangażowaną społeczność w moich mediach społecznościowych.
  12. Wrócić do projektu Subiektywna Mapa Polski.
  13. Zarobić pierwszy 1000 zł na moim blogu.
  14. Stworzyć sklep internetowy na blogu z własnymi produktami.
  15. Stworzyć kurs online.
  16. Kupić laptop.
  17. Kupić wymarzony aparat fotograficzny.
  18. Kupić sprzęt do profesjonalnego oświetlania zdjęć.
  19. Robić coraz lepsze zdjęcia.
  20. Zrobić kurs grafiki komputerowej.
  21. Zrobić kurs/y z marketingu w social mediach.
  22. Doszlifować język angielski.
  23. Zdobyć certyfikat z języka angielskiego w biznesie.
  24. Nauczyć się biegle posługiwać językiem hiszpańskim.
  25. Nauczyć się biegle posługiwać językiem włoskim.
  26. Skończyć leczenie zębów.
  27. Podnieść swoje kwalifikacje związane z pracą zawodową. (kurs/y lub studia)
  28. Pracować zawodowo, ale zdalnie.
  29. Zrobić tatuaż.
  30. Założyć aparat ortodontyczny.
  31. Ograniczyć jedzenie mięsa do minimum.
  32. Zrezygnować z mąki pszennej w diecie.
  33. Nauczyć się lepiej i kreatywniej gotować.
  34. Nauczyć się piec ciasta.
  35. Jeść jak najmniej gotowych, przetworzonych produktów ze sklepów.
  36. Zorganizować nasze wesele.
  37. Przeczytać listę dobrych lektur wg Pani Swojego Czasu.
  38. Przeczytać min, 200 książek.
  39. Nauczyć się odkładać rzeczy na miejsce.
  40. Zrobić kurs/y z wykonywania manicure hybrydowego.
  41. Zacząć kupować ubrania przez internet.
  42. Nauczyć się robić perfekcyjny makijaż.
  43. Pójść na kurs tańca.
  44. Robić badania profilaktycznie przynajmniej raz w roku.
  45. Być bardziej cierpliwą.
  46. Urządzić wymarzone miejsce do pracy.
  47. Zorganizować wygodne miejsce do pracy przy paznokciach.
  48. Zrobić w kuchni prawdziwy zielnik.
  49. Kupić z M. dom.
  50. Zasadzić z mężem drzewo.
  51. Obejrzeć klasyki kina, np. Casablancę.
  52. Nadrobić zaległe seriale np. Grę o tron.
  53. Myśleć bardziej pozytywnie.
  54. Cieszyć się tym co mam.
  55. Popracować nad swoim stylem: ubiór, make-up, włosy.
  56. Zwiedzać w ciągu roku minimum 4 najpiękniejsze i najciekawsze miejsca w Polce.
  57. Pojechać nad nasze polskie morze.
  58. Zwiedzić stolice miast sąsiadujących z Polską.
  59. Zwiedzić Włochy.
  60. Zwiedzić Hiszpanię.
  61. Zwiedzić Francję.
  62. Zabrać M. na mecz Menchesteru United na Old Trafford.
  63. Zwiedzić Londyn.
  64. Zabrać rodziców na prawdziwe wakacje.
  65. Pojechać na obóz treningowy Anny Lewandowskiej.
  66. Pójść na koncert z prawdziwego zdarzenia.
  67. Pójść do teatru.
  68. Słuchać minimum 30 minut muzyki klasycznej dziennie.
  69. Chodzić z M. częściej do kina.
  70. Obejrzeć horror.
  71. Nauczyć się parkować równolegle.
  72. Pojechać do SPA.
  73. Nauczyć się pleść warkocza francuskiego.
  74. Chodzić częściej w rozpuszczonych włosach.
  75. Pójść do Doliny Chochołowskiej jak kwitną krokusy.
  76. Przeczytać książki związane z buddyzmem, które są na naszych półach.
  77. Zrobić kurs z obsługi Exela.
  78. Zrobić kurs z obsługi Worda.
  79. Zrobić kurs z WordPressa.
  80. Kupić czerwone szpilki.
  81. Dokończyć czytać wszystkie zaczęte i zostawione w połowie książki.
  82. Oddać stare ubrania.
  83. Pójść do oceanarium.
  84. Dowiedzieć się wszystkiego o pielęgnacji storczyków.
  85. Pójść na koncert Męskiego Grania.
  86. Pojechać na festiwal kabaretów.
  87. Zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego.
  88. Zwiedzić Centrum Nauki Kopernik.
  89. Zrobić kurs projektowania wnętrz. (może być dla amatorów) 😉
  90. Raz w roku wpłacać nawet symboliczną kwotę na fundację, która wspiera uzdolnione dzieci z najbiedniejszych rodzin.
  91. Ograniczyć korzystanie ze smartphona – np. jeden dzień w tygodniu offline.
  92. Wywołać i oprawić nasze zdjęcia!
  93. Obejrzeć jeszcze raz mecz naszej reprezentacji w piłce nożnej na Stadionie Narodowym.
  94. Nauczyć się pływać.
  95. Pójść do planetarium.
  96. Zarezerwować jeden wieczór w tygodniu tylko dla M. – zawsze!
  97. Nauczyć się grać w pokera – dla przyjemności. 😉
  98. Pojechać do Disneylandu, całą naszą trójką.
  99. Powiększyć rodzinę! 😉
  100. ………………………………………………..

balon.jpg

 


Pozwolicie, że punkt numer 100 na mojej liście zachowam dla siebie. 🙂 Mam nadzieję, że którąś z Was zainspirowałam do stworzenia własnej listy i dążenia do bycia lepszą wersją siebie. Ja dałam sobie sporo czasu na zrealizowanie wszystkich planów, 35 urodziny mam za 6 lat. Obiecuję, co jakiś czas się z Wami rozliczać z tego, co już udało mi się zrobić. Jedno Wam powiem, taka lista, nie tylko motywuje, ale cudownie porządkuje myśli i oczyszcza głowę!

.m

Fot.: Pixabay

11 thoughts

  1. Bardzo fajnie zrobic taka liste! Gdy ja planuje lub wspominam o podobnej liscie…moze z ta roznica ze ma mniej punktow, to moi przyjaciele (plci meskiej) maja tendencje do krytyki, mowiac, ze zamiast cieszyc sie chwila to ja planuje, a niewiadomo czy bedziemy za pare lat na tym swiecie … Ale to nie prawda! Taka lista otwiera oczy, pokazuje w ile rzeczy mozna wlozyc energie i czuc sie usatysfakcjonowanym ze idzie sie do przodu i robi sie cos dla siebie! Dzieki podobnej liscie (z ksiazki „The Law of Attraction” ) udalo mi sie duzo w zyciu zmienic, mnostwo rzeczy osiagnac i dzieki temu jestem bardzo szczesliwa i pozytywnie patrzaca na swiat bo wiem, ze nie ma rzeczy niemozliwych! Powodzenia w realizacji!

    Polubione przez 1 osoba

    1. Bardzo dziękuję! Taka lista ma być motywacją do działania i sposobem na uporządkowanie wielu spraw i nie każdy musi na swojej liście zawrzeć, aż 100 punktów. 🙂 Ja będę dążyć do zrealizowania wszystkich celów, ale jeśli wykonam plan na 50% też będę szczęśliwa! 🙂 P.S Płci przeciwnej też polecam stworzenie takiej listy.

      Polubienie

  2. Może faktycznie taka lista pomaga poukładać priorytety? Unikam robienia list, żeby nie przywiązywać się zbytnio do mnie z tu i teraz. Poza tym, życie mnie nieustannie zaskakuje i ciągle wywraca plany do góry nogami! Ale może warto wypisać nie 100, a chociaż 5 najważniejszych planów?

    Polubione przez 1 osoba

  3. Bardzo inspirujący tekst 🙂 Zmiany są dobre, rozwojowe, pokazują jak wiele możemy zdziałać, jeśli tylko podejmiemy decyzję i wdrożymy je w życie 🙂 Twoja lista bardzo mi się podoba, wiele z tych punktów zachęciło mnie, do stworzenia własnej listy.

    Polubione przez 1 osoba

  4. Ja ostatnio stworzyłam listę 100 rzeczy, które chcę zrobić w ciągu kolejnych 12 miesięcy 🙂 Satysfakcja, kiedy wykreślasz kolejny punkt jest przeogromna 🙂 Życzę powodzenia w realizowaniu celów 😀

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s