Seriale, które ułatwią Ci czekanie na wiosnę!

Przedwiośnie to dla mnie najbardziej depresyjny czas w roku, też tak macie? Zimno, szaro, buro, ponuro. Ciągle plucha i generalnie dno. Dlatego boszzzzz, dzięki za #Netflixa! Inaczej człowiek byłby skazany na wiosenną, pożal się Boże ramówkę #tvn i jej wielkie hity. Przecież światu brakuje wiadomości o polskich Beckhamach – #ironmajdan, serio??? Ale przejdźmy do rzeczy, czyli jak dotrwać do wiosny i nie zwariować.

Lejdis piloty w dłoń!

georgia-vagim-381292.jpg

Jeśli jesteś niepoprawną fanką seriali kostiumowych tak jak ja! A na dźwięk soczystego brytyjskiego akcentu dostajesz ciarek jak przy grze wstępnej to koniecznie musisz zobaczyć #TheCrown! Pierwszy sezon pochłonął mnie bez reszty! Sama fabuła nie jest mocno zaskakująca, chodzi w niej raczej o pokazanie rodziny królewskiej z bardziej ludzkiej strony. Drama, drama. Jeśli szukacie w serialach mięska na, którym miło jest zawiesić oko to z góry uprzedzam to też nie nie ta produkcja! 😉
#TheCrown to wysublimowana gra aktorska, piękny i melodyjny brytyjski język, w najlepszym możliwym wydaniu, old fashion nomen omen przepiękny, mroczne wnętrz pałacu Buckingham, trudne relacje w rodzinie królewskiej i ona – królowa Elżbieta!
Drugi sezon troszkę mnie przytłoczył, może dlatego, że robiłam za długie przerwy między jednym, a drugim odcinkiem, wszak nie jest to serial idealny na zabicie czasu podczas prasowania, wymaga jednak skupienia i wczucia się klimat. Jeśli znajduje się na Waszej liście #mustwatch – moja uwaga, nie odpuszczajcie po pierwszym odcinku, dajcie sobie chwilę na wydanie ostatecznej opinii.

Moja ocena to 8/10.



Pamiętacie DYNASTIĘ? Rodzinę Carringtonów – Alexis i Krystle??? Serial był emitowany w latach: 1981-1989. Oglądali go wszyscy, tylko nie wszyscy się do tego przyznawali :D.

I baaam! #Netflix serwuje nam DYNASTIĘ w wersji współczesnej! Blake Carrington i jego naftowe imperium powracają z nie mniejszym blichtrem i splendorem! Elizabeth Gillies w roli Fallon Carrington to moje babskie guru! 😉 Jej postać robi ten serial. Jest wszystko co ma być. Pieniądze, intrygi i seks. Ok, może zaskakujących zwrotów akcji nie ma za dużo, chociaż nielichy wątek kryminalny też się pojawia. Nie jest to kino wysokich lotów, ale też nie sądzę, że takie miało być. Amerykańska produkcja odświeża nam historię obrzydliwie bogatej rodziny i pozwala nacieszyć babskie oko fajnymi szmatkami, droga biżuterią i służba o której każda z nas marzy patrząc na górę garów w zlewie i stertę prasowania, right?

Czuję się zniesmaczona, faktem, że pierwszy sezon skończył się tak szybko i że nie zostałam zaszczycona poznaniem słynnej Alexis. A może to jest właśnie as w rękawie producentów trzymany na drugi sezon? W kwestii mięska, Blake Carrington daje radę, a resztę męskiej obsady pozostawiam Waszej ocenie!

Moja ocena 7/10. Nadaje się na babski wieczór, jako dodatek do prasowania i generalnie na wieczorny chillout.


I na koniec serialowa PETARDA! Do tej pory mówiłam tak tylko o serialu Homeland. Teraz do moich TOP 3 seriali #youmustwatch or #dienow dorzucam serial ORANGE IS NEW BLACK! Taylor Schilling robi tam niesamowitą robotę! Może kojarzycie ją z filmu THE LUCKY ONE, gdzie zagrała główną rolę z Zackiem Efronem? Tak fenomenalnie wykreowała postać osadzonej Chapman, że dopiero w połowie pierwszego sezonu skojarzyłam, że to ona.

Jeśli spodziewacie się mordobicia, zastraszania i gwałtów to nie tędy droga. W moim mniemaniu serial pokazuje trudne relacje między kobietami, które dodatkowo podkręca otoczenie w jakim się znajdują.

Nie wiem kto odpowiadał za castingi do serialu i wybierał obsadę, ale musiał coś przy tym brać! 😀 Kimkolwiek jest powinien dostać za to co najmniej ZŁOTEGO GLOBA. Każda wykreowana postać jest serialowo dopieszczona i wymuskana w każdym calu. A propo Złotych Globów, wujek google powie Wam dokładnie, ile nagród do tej pory zdobył ten serial, trochę tego jest.
Zdawać by się mogło, że ze względu na okoliczności, oglądając kolejne odcinki raczej się nie ubawisz – błąd! Piper Chapman sprowadza serial na luźniejsze tory i przy całej dramaturgii pozwala się uśmiać i spojrzeć na wszystko z dystansem. Jak słusznie zauważył M. (tak, z przyjemnością pochłania ze mną kolejne odcinki), to pierwszy taki serial, w którym role męskie właściwie nic nie wnoszą, są tylko dobrze dopasowanym tłem. Nie, mięska nie ma – tym razem trzeba obejść się smakiem. 😉 Drugi sezon, drugi odcinek a w nim brak Chapman! Oglądasz i podświadomie czekasz na jakąś scenę z jej udziałem, czego to dowodzi? „ (…) She is keeping this shit together!”. musicie go zobaczyć!

Moja ocena 10/10! Lejdis koniecznie musicie go zobaczyć!

I byle do wiosny!
.m

7 thoughts

  1. Babskie seriale, babskimi serialami. Ale koniecznie należałoby wspomniec w tym zestawieniu o Suits! Przystojni mężczyźni w garniturach od Armaniego – heloł?! A poscik świetny i przydatny. Theo Crown już dawno chciałam obejrzeć i może skuszeni się na Orange od Theo news Black 😊

    Polubione przez 1 osoba

    1. Oooo Suits polecam w ciemno! Zawsze znajdą się na mojej liście w pierwszej dziesiątce! Akurat ten serial nie znalazł się w tym poście, bo oglądałam go dość dawno temu, ale tak masz rację to też PETARDA! 🙂

      Polubienie

  2. Cóż, nie jestem Lejdi 🙂 I nie przepadam za serialami. Choć co prawda zacząłem oglądać Watachę i skończyłem ją z wywieszonym jęzorem w 4 dni (oba sezony), to jakoś nic więcej mnie nie ciągnie. No, może Dr House, ale to serial specyficzny. Wolę dobre pozycje filmowe, ich sequele czy remake’i. Cóż więcej pisać. Powodzenia w blogowaniu, zapraszam na inn.media.pl. I pozdrawiam Jerzy Wilman

    Polubione przez 1 osoba

  3. Wszystkie te seriale są na mojej liście do obejrzenia już od jakiegoś czasu. Jedyne co mnie powstrzymuje to brak Netflixa i karta Unlimited, dzięki której każdą wolną chwilę spędzam w kinie. Może kiedyś uda mi się nadrobić zaległości 🙂

    Polubienie

  4. Lekko i entuzjastycznie napisany wpis. Chyba za lekko jak dla mnie 🙂 I przypomniał mi, że są ciekawe seriale warte zainteresowania, ale jakoś z serialami mi nie po drodze.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s